
Oto odpowiedź jaką w tej sprawie otrzymałem z Komendy Głównej, od eksperta w sprawach ruchu drogowego, któremu nieobojętne są sprawy niepełnosprawnych kierowców, Pana nadkomisarza Jankowskiego:
"Odpowiadając na Pani zapytanie uprzejmie informuję, że zgodnie z § 52 ust. 1 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz SWiA z dnia 31 lipca 2002r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych, znak D-18 „parking” oznacza miejsce przeznaczone na postój pojazdów (zespołów pojazdów)...Z kolei ust. 6 wskazuje, że cyt. umieszczona pod znakiem D-18 lub D-18b tabliczka T-29 informuje o miejscu przeznaczonym dla pojazdu samochodowego uprawnionej osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ruchowej oraz dla kierującego pojazdem przewożącego taką osobę.
Z konstrukcji ww. przepisów wynika, że miejsce parkingowe służy do postoju, a nie samego zatrzymania pojazdu, oczywiście dla uprawnionych osób, czyli również dla osoby która przewozi osobę niepełnosprawną. Należy podkreślić, że wyłączenia ze stosowania określonych znaków dotyczą bezpośrednio osoby niepełnosprawnej oraz osoby, która w danej chwili przewozi osobę niepełnosprawną. Analogicznie należy traktować, miejsce parkingowe, które ma służyć osobie o obniżonej sprawności bez względu na to czy jest to kierujący pojazdem, czy pozostaje tylko pasażerem. Reasumując należy stwierdzić, że jeżeli kierowca przywiózł osobę niepełnosprawną i zaparkował na miejscu dla inwalidy (oczywiście odpowiednio oznakowanym pojazdem) to było to związane z udogodnieniem dla osoby niepełnosprawnej. Jeżeli oczekuje na powrót osoby niepełnosprawnej, ma prawo korzystać z uprzywilejowanego miejsca postojowego.
Jeżeli natomiast osoba w pełni sprawna parkuje (oznakowany pojazd) w miejscu dla inwalidy, ale nie jest to związane z wsiadaniem, wysiadaniem lub oczekiwaniem na osobę niepełnosprawną, należy uznać to wówczas za nadużycie. Aby jednak pociągnąć taką osobę do odpowiedzialności, należy jej udowodnić, że parkowanie było bezpodstawne. W praktyce bywa to jednak dość trudne, co nie oznacza, ze jest niemożliwe. W takim przypadku nieodzownym byłoby przeprowadzenie czynności wyjaśniających przez właściwą miejscowo jednostkę Policji. Oczywiście po wcześniejszym zgłoszeniu zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia."
Myślę, że obszerna, rzeczowa odpowiedź Pana komisarza w pełni wyjaśnia wszelkie wątpliwości związane z korzystaniem z miejsc parkingowych dla Osób Niepełnosprawnych i Karty Parkingowej.
Z pisma jednoznacznie wynika, że oznakowanym pojazdem powinna poruszać się samodzielnie lub być przewożona przez kogoś osoba niepełnosprawna. Nadużywanie przez np. rodzinę czy znajomych tych uprawnień po to by zająć miejsce oznaczone tylko dla osób niepełnosprawnych jest wykroczeniem, które należy zgłaszać pod nr 997.
dokladnie jedna wilke fikacja , a osoby niepelnosprawne w dodatku za taka karte z uprawnien do parkowania placa
Może czas nareszcie ,żeby odpowiednie służby zaczęły wlepiać mandaty miasto miało by kasę na nowe parkingi.
A może raczej trzeba poruszyć kwestie tego że 3/4 miejsc w łęcznej jest używane przez osoby wogóle do tego nie uprawnione. Sama mam mamę która posiada uprawnienia do parkowania na tym miejscu i nie raz się zdarzyło pod targiem lub wamexem stoi taki gówniaz swoim bmw pod samymi drzwiami bo mu z parkingu daleko. A policja pod wamexem nic nie zrobi bo to teren prywatny a wątpię żeby właścicielowi wamexu chciało by się tym zajmować
u mnie na ulicy codziennie na takich miejscach parkują samochody, które prowadzą młodzi SPRAWNI ludzie w tym uwaga jeden z piłkarzy Górnika i nigdy jakoś nie widziałem żeby przewozili osoby niepełnosprawne. Więc posiadanie tych zaświadczeń o niepełnosprawności to jedna wielka fikcja.
O serwisie | Redakcja | Regulamin | Reklama w serwisie | Samouczek | Kontakt
Copyright © 2007-2012 • Leczna24.pl