fot. gornik.leczna.plByła to inauguracja nowego sezonu w Łęcznej, bowiem pierwszy mecz „zielono-czarni” rozgrywali w Polkowicach, gdzie ulegli miejscowemu Górnikowi 1:2. Od pierwszych minut na boisku przeważali gospodarze jednak dobrze zorganizowana obrona przyjezdnych nie dawała się zaskoczyć.
Tak było do 15 minuty, kiedy to po indywidualnej akcji, sfaulowany w polu karnym został Brazylijczyk Nildo. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Macedończyk Dejan Miloseski. Po zmianie wyniku warunki gry nie zmieniły się. Górnicy wciąż kontrolowali przebieg gry, ale na dogodną okazję trzeba było czekać na ostatnie minuty przed przerwą. Wtedy to po świetnym podaniu Nildo, piłkę przejął Adrian Paluchowski, jednak futbolówka po jego strzale o milimetry ominęła słupek bramki.
Po zmianie stron obudzili się goście. Bliski szczęścia był Artur Prokop, którzy z rzutu wolnego strzelał minimalnie niecelnie. Górnicy szukali swych szans w szybkich kontrach, ale nie potrafili pokonać Macieja Budki. Swoje szanse marnowali Paluchowski i wprowadzony Niżnik. W 68 minucie przysłowiowej „setki” nie wykorzystał Dawid Sołdecki.
Gdyby nie brak skuteczności, gospodarze mogli zdobyć co najmniej dwie bramki, lecz zamiast tego zaserwowali kibicom nerwówkę do ostatniego gwizdka. Tym razem powiedzenie o niewykorzystanych sytuacjach nie sprawdziło się, głównie za sprawą pewnie broniącego tego dnia Sergiusza Prusaka.
Po dość nerwowym spotkaniu Górnikom udało się dowieźć skromne prowadzenie do końca czego wynikiem są pierwsze w tym sezonie punkty. Mecz z Niecieczą pokazał jednak wiele problemów jakie mają Łęcznianie ze skutecznością. Żeby wygrywać trzeba strzelać gole, a tych na razie w grze Górników jak na lekarstwo.
tak prawdę mówiąc to zobaczyliśmy prawdziwe "dziadostwo" na tym meczu, poza kilkoma piłkarzami to nie widać tej "przewagi" pomiędzy Niecieczą a Górnikiem. dobrze że sfaulowali Nildo bo i tak na pewno by nie strzelił - a tak chociaż jest bramka z karnego. poza tym Nildo, nowy "bohater" Górnika nic nie pokazuje i dobrze że został zmieniony. szkoda, naprawdę szkoda, powinno być 5-0 dla Górniczka ale z taką grą i CELNOŚCIĄ...
lepsze jedno wymęczone zwycięstwo niż dwa mecze przegrane po pięknej walce
O serwisie | Redakcja | Regulamin | Reklama w serwisie | Samouczek | Kontakt
Copyright © 2007-2012 • Leczna24.pl